Mam do przeczytania książkę "Imię Róży" Umberto Eco.
Książka liczy sobie 700 stron !
Lubię czytać , ale jeśli przychodzi nudna kobyła , którą się trudno czyta to odchodzi ochota nawet największemu miłośnikowi książek.
Nauczyciele nie zdają sobie sprawy jaką krzywdę robią dziecią każąc im czytać np "Krzyżaków".
No bo skąd dziecko może wiedzieć , ze są tez normalne książki ??
A tak poza tym to nauczyciel sam w życiu tego nie przeczytał i posługuje się streszczeniem które ma na kartce. Przykład hipokryzji.
A jak już przy nauczycielach jestem to wypowiem się na temat sprawdzianów.
Taki nauczyciel nie dość że uważa że jego przedmiot jest najważniejszy to jeszcze nie jest wstanie oddać sprawdzianu w terminie.
Ale to nic , bo przecież nie szkoła jest najważniejsza , prawda ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz