Tak często sie zdaża ze strasznie utalentowani ludzie przmykają przez życie nie zauważeni.
Dopiero po śmierci docenia się ich twórczość , ale przecież po ich śmierci przychodzą inni naprawde świetni i tez mają coś do przekazania, niestety ich się nie zauważa bo jest się w amoku tych co umarli. Czemu ich nie docenili podczas życia ?
Czyżby byli tak dobrzy, ze ludzie żyjący obok nich nie zrozumieli ich geniuszu ?
Czy niektórzy są lepsi ? Zbyt dobrzy by ich docenić ?
Rozglos mogą zyskać tylko osoby ktore trafiają do nniejszego grona ludzi a co z reszta ?? Przecież inni mniej znani , ktorzy trafiają do mniejszej grupy ludzi tez są dobrzy...
A teraz z drugiej strony. Jak znaleść naprawdę genialnych artystow ? muzykow czy malarzy nie ważne.
Jak zobaczyć co robią i ocenić czy są dobrzy ? Dlaczego piękne żeczy docierają do nas póżniej a głupota dociera od razu. Czy naszym światem żadzą idioci ? Przecież tak nie moze być.
Głupi ma zawsze szczęscie . Własciwie to dlaczego ? Bo nie myśli o konsekwencjach tylko robi i często mu wychodzi ? A może to nadzieja która go prowadzi nie daje mu zwątpic ze to co robi ma sens...
Nie wiem nic. Jestem zagubiona.
Bo własciwie na czym stoi ten świat ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz