24 gru 2015

Świąteczne przemyślenia



Zawsze mam masę świetnych pomysłów których później nie dokańczam.

A gdyby tak moim noworocznym postanowieniem uczynić , że czegokolwiek nie zaczne to skończe ?

Udałoby mi się ?

Mam słomiany zapał i tu jest pies pogrzebany...

Chcialabym zrobić tyle rzeczy , tyle przeżyć ,  tylko mi się nie chce ... a gdyby przełamać moją niechęć do życia ? Czy nie byłoby mi wtedy prościej ?

http://www.tapetus.pl/obrazki/n/151336_boze-narodzenie-piekna-choinka-wiatelka.jpgNie czuję świątecznego klimatu.

 W święta jest tylko więcej roboty, mimo wszystko mój uparty rozum postanowił pomyśleć. W jego wypadku to się zawsze żle kończy.


Myślę więc, że powinnam stworzyć listę.

Liste postanowień na Nowy Rok ( tak wiem że to nonsens i gdybym chciała to równie dobrze mogę zacząć latem ale może jednak ta atmosfere będzie mi sprzyjać i w końcu w czyms wytrwam)


http://o5.fbl.pl/w640/o3/201212/B2/140277095.jpg

 Wszyscy życzą wesołych świąt a tak naprawde to większosć zasypałaby cie w piachu żywcem( bo śniegu nie ma) przy pierwszej okazji. Czy w ten czas naprawde się zmienili ? Nie sądzę. Czują po prostu presję i życzą ci wszystkiego najlepszego przez zaciśnięte zęby.


Narzekam , ale mimo to w świętach jest coś magicznego ....






http://rozmawiam.blox.pl/resource/choinka.jpg

I nie mówię tu o "duchu świąt" tylko chwili wytchnienia , spokoju w całym tym szale wszyscy na moment przystają. To jest piękne. Pozatym myslę , że jesli magia istnieje naprawde ( taka prawdziwa )  to jest to najlepszy czas na jej odkrycie.


Mimo wszystko ,
Wesołych

.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz